bwin - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 696
bwin www.bwin.com bwin bwin.com bwin bwin.com bwin.. a nicponie!... a masz!... a masz!...
Drzwi otwarte, we drzwiach jakaś jejmość w nieco białym kaftaniku wali troje dzieci rzemieniem, aż świszcze.
- Przepraszam - poker texas holdem mówię - czy nie przeszkadzam?... Na mój widok dzieci rozpierzchły się w głąb mieszkania, a jejmość w kaftaniku chowając za siebie rzemień zapytała zmieszana:
- Czy nie jednoręki bandyta pan gospodarz?...
- Nie gospodarz, ale... przychodzę w jego imieniu do szanownego małżonka pani... Jestem Rzecki...
Jejmość chwilę przypatrywała mi się z niedowierzaniem, fantastyka nareszcie rzekła:
- Wicek, biegnij do składu po ojca... A pan może pozwoli do saloniku...
Między mną i drzwiami wyrwał się obdarty chłopak i dopadłszy schodów począł lindesey lohan zjeżdżać na poręczy na dół. Ja zaś, zażenowany, wszedłem do saloniku, którego główną ozdobę stanowiła kanapa z wyłażącym na środku włosieniem.
- Oto los rządcy - odezwała wesela się pani wskazując mi nie mniej obdarte krzesło. - Mój mąż służy niby to bogatym panom, a gdyby nie chodził do składu węgli i nie przepisywał u adwokatów, nie mielibyśmy co włożyć w usta. Oto nasze mieszkanie, niech pan spojrzy - mówiła - za trzy ciupy dopłacamy sto osiemdziesiąt rubli rocznie.
strona 695 poprzednia strona strona 697 kolejna strona
czytasz strone nr 696
Liga typerów
Unibet
bwin |