bwin - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 596
bwin www.bwin.com bwin bwin.com bwin bwin.com bwin A w tym wypadku, mówię ci, człowiek doznaje tak przykrych wrażeń, że... Bodajbyś ich lepiej nie... doczekał!...
Wokulski siedząc na kanapie zaciskał pięści, ale forum bukmacherskie milczał. W tej chwili zapukano do drzwi ukazał się Lisiecki.
- Pan Łęcki chce się z panem widzieć. Może tu wejść? - zapytał subiekt.
- Niech pan poprosi... - odparł sports picks Wokulski, śpiesznie wciągając kamizelkę i surdut.
Rzecki wstał z krzesła, smutno pokiwał głową i opuścił swoje mieszkanie.
"Myślałem, że jest źle - mruknął będąc rpg już w sieni. - Alem nie myślał, że jest aż tak źle..."
Ledwie Wokulski zdążył jako tako ogarnąć się, wszedł pan Łęcki, a za nim woźny sklepowy. Pan Tomasz miał oczy Apuestas futbol krwią nabiegłe i sine plamy na policzkach. Rzucił się na fotel i oparłszy głowę na tylnej krawędzi, ciężko dyszał. Woźny stał w progu z zakłopotaną miną i przebierając gry sportowe ! palcami po metalowych guzikach swojej liberii czekał na rozkazy.
- Wybacz, panie Stanisławie, ale... proszę cię wody z cytryną...wyszeptał pan Tomasz.
- Sodowej wody, cytryny i cukru... Biegnij! - rzekł Wokulski do woźnego.
Woźny wyszedł zawadzając wielkimi guzami o drzwi pokoju.
strona 595 poprzednia strona strona 597 kolejna strona
czytasz strone nr 596
Liga typerów
Unibet
bwin |