bwin - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 392
bwin www.bwin.com bwin bwin.com bwin bwin.com bwin Zauważył przy tym, że dżokej ogląda go jak konia: ode łba do pęcin, i wykonywa krzywymi nogami ruchy, jakby miał zamiar wsiąść i przejechać się na nim.
- Niechże celeb poker pan powie, panie Yung, czy nie wygramy? - spytał dyrektor.
- Och! - odpowiedział dżokej.
- Tamte dwa konie są niezłe, ale nasza klacz znakomita - mówił dyrektor.
- Och! - potwierdził dżokej.
Wokulski odprowadził go na stronę i rzekł:
- Jeżeli wygramy, będę panu winien pięćdziesiąt rubli ponad umowę.
- Och! - odparł dżokej, nellyfurtado a przypatrzywszy się Wokulskiemu dodał:
- Pan jest czysty krew sportsmen, ale jeszcze pan trochu gorączkuje. Na przyszły rok będzie spokojniejszy.
Znowu plunął nellyfurtado na długość konia i poszedł w stronę trybuny, a Wokulski, pożegnawszy panów Millera i Szulca, popieściwszy klaczkę, wrócił do swego powozu.
Teraz zaczął szukać mistrzostwa świata panny Izabeli.
Obszedł długi łańcuch powozów ustawionych wzdłuż toru, przypatrywał się koniom, służbie, zaglądał pod parasolki damom, ale panny Izabeli nie dostrzegł.,
"Może nie przyjedzie?" - szepnął i zdawało mu się, że cały ten plac napełniony ludźmi zapada wraz z nim pod ziemię.
strona 391 poprzednia strona strona 393 kolejna strona
czytasz strone nr 392
Liga typerów
Unibet
bwin |