bwin - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 310
bwin www.bwin.com bwin bwin.com bwin bwin.com bwin
- Nie dostrzegłam tego - zdziwiła się hrabina.
- Więc... nieprzyjemnym - poprawiła się panna Izabela.
Wokulski nie miał odwagi wyjść z Łazienek. Chodził po meble drugiej stronie sadzawki i z daleka przypatrywał się migającej między drzewami szarej sukni. Dopiero później spostrzegł, że przypatruje się aż dwom szarym sukniom, bwin a trzeciej niebieskiej i że żadna z nich - nie należy do panny Izabeli.
"Jestem piramidalnie głupi" - pomyślał.
Ale nic mu to nie pomogło.
Pewnego dnia, w prezent na walentynki pierwszej połowie czerwca, pani Meliton dała znać Wokulskiemu, że jutro w południe panna Izabela będzie na spacerze z hrabiną i - z prezesową. Drobny ten wypadek mógł mieć pierwszorzędne znaczenie.
Wokulski bowiem od pamiętnej Wielkanocy parę razy odwiedzał prezesową i poznał, że staruszka jest mu bardzo życzliwa. Zwykle suknie ślubne słuchał jej opowiadań o dawnych czasach, rozmawiał o swoim stryju, nawet ostatecznie umówił się o nagrobek dla niego. W toku tej wymiany myśli, nie wiadomo skąd, wplątało się imię panny Izabeli tak nagle, że Wokulski nie mógł ukryć wzruszenia; twarz mu się zmieniła, głos stłumił się.
strona 309 poprzednia strona strona 311 kolejna strona
czytasz strone nr 310
Liga typerów
Unibet
bwin |