Bwin Zapraszamy na stronę o Bwin najlepszego bukmachera internetowego www.Bwin.com Sprawdź ofertę Bwin

bwin

Startowa
strona 1230
strona 1240
strona 1250
strona 1260
strona 1270
strona 1280
strona 1290
strona 1300
strona 1310

bwin

bwin bwin.com www.bwin.com

bwin - Henryk Sienkiewicz - "Potop"

czytasz strone nr 264



bwin www.bwin.com bwin bwin.com bwin bwin.com bwin
- Jak się masz, Ignacy!... - zawołał padając mi w objęcia.
- Nie całuj się z tym durniem, który jest zakałą rodu Minclów!... rzekł do mnie Jan.
- Oj! oj! co mi to za ród!... rpg - odparł ze śmiechem Franc. - Nasz ojciec przyjechał taczkami we dwa psy...
- Nie gadam z panem! - wrzasnął Jan.
- Ja też nie do pana mówię, tylko do Ignacego - odparł Franc: najlepsze fryzury - A nasz stryj - ciągnął dalej - było przecie takie zakute Szwabisko, że wylazł z trumny po swoją szlafmycę, której mu tam zapomnieli włożyć...
- Robisz mi pan afront w moim gry do ściągnięcia domu!... - krzyknął Jan.
- Nie przyszedłem do pańskiego domu, tylko do sklepu za sprawunkiem... Wicek! - zwrócił się Franc do chłopca - daj mi korek za grosz... Tylko zawiń mistrzów go w bibułę... Do widzenia, kochany Ignacy, wpadnij do mnie dziś wieczorem, to przy dobrej butelce pogadamy. A może i ten pan z tobą przyjdzie - dodał już z ulicy-, wskazując Perlen ręką na sinego z gniewu Jana.
- Noga moja nie postanie u podłego Szwaba! - krzyknął Jan.
To jednak nie przeszkodziło, że wieczorem byliśmy obaj u Franca.
Mimochodem wspomnę, że nie było tygodnia, w ciągu którego bracia Minclowie nie pokłóciliby się i nie pogodzili przynajmniej ze dwa razy.

strona 263 poprzednia strona
strona 265 kolejna strona

czytasz strone nr 264

Liga typerów Unibet

bwin