bwin - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 224
bwin www.bwin.com bwin bwin.com bwin bwin.com bwin
Środkiem Alei wciąż toczyły się dorożki i powozy. W jednym Wokulski zobaczył bladoniebieską suknię.
"Panna Izabela?.."
Serce poczęło mu bić gwałtownie.
"Nie, typy nie ona."
O paręset kroków dalej spostrzegł jakąś piękną twarz kobiecą i dystyngowane ruchy.
"Ona?... Nie. Skądżeby wreszcie ona?"
I tak szedł przez całe znane nago Aleje, plac Aleksandra, przez Nowy Świat ciągle upatrując kogoś i ciągle doznając zawodu.
"Więc to jest moje szczęście?... Kto wie, czy śmierć jest takim złem, sonet ewa jak wyobrażają sobie ludzie."
I pierwszy raz uczuł tęsknotę do twardego, nieprzespanego snu, którego nie niepokoiłyby żadne pragnienia, nawet żadne nadzieje.
W liga polska tym samym czasie panna Izabela, wróciwszy od ciotki do domu, prawie z przedpokoju zawołała do panny Florentyny:
- Wiesz?... był na przyjęciu...
- Kto?
- betdaq No ten, Wokulski...
- Dlaczegoż być nie miał, skoro go zaproszono - odparła panna Florentyna.
- Ależ to zuchwalstwo... Ależ to niesłychane... i jeszcze, wyobraź sobie, ciotka jest nim oczarowana, książę nieledwie mu się narzuca, a wszyscy chórem uważają go za jakąś znakomitość.
strona 223 poprzednia strona strona 225 kolejna strona
czytasz strone nr 224
Liga typerów
Unibet
bwin |