bwin - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 1210
bwin www.bwin.com bwin bwin.com bwin bwin.com bwin Pani baronowa posłała naprzód Mariannę, a sama tknięta przeczuciem, pomimo bólu głowy, zaczęła się ubierać. Wszystko leciało jej z rąk.
Tymczasem Marianna, tanie dywany uchyliwszy drzwi zaczepione na łańcuch, zobaczyła w sieni jakiegoś bardzo dystyngowanego jegomościa z jedwabnym parasolem i ręczną walizką. Za jegomościem, który kelly hazel pomimo starannie ogolonych wąsów i bujnych faworytów wyglądał nieco na kamerdynera, stali tragarze z kuframi i tłomokami.
- A co to?.. - machinalnie zapytała znane nago służąca.
- Otworzyć drzwi, obie połowy!... - odparł jegomość z walizką. Rzeczy pana barona i moje...
Drzwi otworzyły się, jegomość kazał tragarzom złożyć kufry zasady pokera i tłomoki w przedpokoju i zapytał:
- Gdzie tu gabinet jaśnie pana?...
W tej chwili przybiegła baronowa w nie zapiętym szlafroku, z włosami w nieładzie.
- jenny frost Co to?... - zawołała wzruszonym głosem. - Ach, to ty, Leonie... Gdzie pan?..
- Zdaje się, że jaśnie pan u Stępka... Chciałbym złożyć rzeczy, ale nie widzę ani gabinetu pana, ani pokoju dla mnie.
- Zaczekajże mówiła gorączkowo baronowa. - Zaraz Marianna wyniesie się z kuchni, to ty tam.
strona 1209 poprzednia strona strona 1211 kolejna strona
czytasz strone nr 1210
Liga typerów
Unibet
bwin |