bwin - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 1146
bwin www.bwin.com bwin bwin.com bwin bwin.com bwin
- Coś zachwycającego, coś oryginalnego!... powiadam pani - mówił. - Kolacja, rozumie się, jak zwykle: ostrygi, homary, ryby, zwierzyna, ale na zakończenie, dla furtado nelly amatorów, wie pani co?... Kasza!... Prawdziwa kasza... jakaż to?...
- Tatarska - wtrącił pierwszy i ostatni raz pan Rydzewski.
- Nie tatarska, ale tatarczana. doda Coś cudownego, coś bajecznego!... Każde ziarnko wygląda tak, jakby oddzielnie gotowane... Formalnie zajadamy się nią: ja, książę Kiełbik, hrabia Śledziński... Coś seriale telewizyjne przechodzącego wszelkie pojęcie... Podaje się zwyczajnie, na srebrnych półmiskach.
Panna Izabela z takim zachwytem patrzyła na mówiącego, w taki sposób każdy jego pewniaki wyraz podkreślała ruchem, uśmiechem lub spojrzeniem, że Wokulskiemu zaczęło robić się ciemno w oczach. Więc wstał i pożegnawszy towarzystwo wybiegł na ulicę.
"Nie www.bwin rozumiem tej kobiety! - pomyślał. - Kiedy ona jest sobą, z kim ona jest sobą?..."
Ale po przejściu paruset kroków na mrozie ochłonął.
"W rezultacie - myślał - cóż w tym nadzwyczajnego? Musi żyć z ludźmi, do których nawykła; a jeżeli z nimi żyje, musi słuchać ich błazeńskiej rozmowy.
strona 1145 poprzednia strona strona 1147 kolejna strona
czytasz strone nr 1146
Liga typerów
Unibet
bwin |