MENU

Typy na dziś. Dobre typy na dziś.

Typ na 5 marca 2012r

UD Levante - Betis Sevilla (g.21:00)
Typ: Levante DNB
Kurs: 1.73 betsson



Mecz pomiędzy Levante a Betisem zakończy zmagania w 26. serii gier hiszpańskiej ekstraklasy, a ja uważam, że dobrym typem na to spotkanie jest postawienie na gospodarzy podpierając się przy tym DNB - w razie ewentualnego remisu oczywiście zakład zostanie rozliczony jako zwrot. Dlaczego Levante? Ostatnimi czasy grali słabo, jak widać na tym etapie ta ekipa nie wytrzymała być może presji lub przyczyny słabych wyników trzeba szukać w podłożu fizycznym? Ten mimo wszystko mniej znany klub z Walencji naprawdę zadziwiał wszystkich od początku sezonu do pewnego momentu, lecz od kilku kolejek cieniuje i nie przypomina tego samego teamu, co kiedyś. Jednak w zeszłej kolejce "Żaby" sprawiły nie małą niespodziankę pokonując na wyjeździe Espanyol Barcelonę (1:2) po bramkach Valdo i Suareza. To był moim zdaniem taki mecz na przełamanie dla Levante, gdyż wcześniej kilka kolejek nie potrafili odnotować zwycięstwa, a praktycznie ciągle przegrywali z drużynami nawet słabszego pokroju jak Rayo Vallecano (3:5) czy Getafe (1:2). Teraz w dobrych humorach po przygodzie w Barcelonie podopieczni Juana Ignacio Martineza powracają na własny teren, by podtrzymać dobre nastroje, a wygrać z Betisem wcale ciężko być nie musi. Ponadto Levante ma dodatkową motywację, aktualnie jest na 6. pozycji, która gwarantuje udział w kwalifikacjach do Ligi Europejskiej, osobiście przyznam, że mnie taki wynik zawodników z Walencji dziwi i zaskakuje, bo ci piłkarze, którzy w swoich szeregach nie posiadają jakiś większych gwiazd, pozostawiają w tyle takie klasowe zespoły jak Atletico Madryt, Villarreal czy drugi znany klub z Sevilli - FC Sevillę. Levante u siebie na dotychczasowe 12 meczów 6 wygrało, 3 zremisowało i również trzykrotnie schodziło z boiska jako pokonane, choć w pewien sposób ta statystyka jest trochę zakłamana, bo porażki to właśnie ostatnie mecze ze spadku formy "Żab". Myślę, że powrócą oni jutro na zwycięską ścieżkę pod względem meczów u siebie, dodatkowo w szeregach nie ma zbyt wielu absencji, choć jest jedna, która mnie trapi, mianowicie nie zagra z powodu kontuzji lewoskrzydłowy Juanlu, który ma na koncie sześć zdobytych bramek, ale co prawda nie grał on już w meczu z Espanyolem więc Levante potrafi sobie radzić jak widać i bez niego. Drugą absencją jest zawieszenie poprzez kartki pomocnika Farinosa, który właśnie w poprzedniej kolejce otrzymał piąty żółty kartonik w sezonie i teraz swoje musi odczekać. Pomimo tych dwóch wykluczeń to Levante jest dalej faworytem tego meczu, a główna siła napadowa, czyli Kone i kapitan Suarez są jak najbardziej gotowi do gry (obaj mają po osiem goli). Tak jak opisałem, z powyższej analizy wychodzi na to, że trzy punkty powinny zostać w Walencji, ale zważając na ostatnio nie najlepszą formę "Żab" dobrze jest tutaj zabezpieczyć się DNB. Prześledzę teraz pokrótce gości z Sevilli. Ten jednokrotny mistrz Hiszpanii... łooo, ale to było jeszcze przed wojną domową... do sedna, obecnie 12. pozycja w lidze ze stratą pięciu "oczek" do Levante raczej jest zadowolony ze swojego aktualnego bytu, gdyż jako beniaminek spokojnie ulokowany jest w środku stawki i spadek mu nie grozi, wyższe cele raczej też nie. Na wyjazdach gra bez kompromisu, czyli albo wywozi trzy punkty albo wyjeżdża z niczym. 12 meczów, w których niestety, dla Betisu tylko 4 razy udało się wygrać przy aż 8 porażkach. Nie jest to wynik, który może dawać powody do radości, a do tego dochodzi "słaba historia" w stosunku bezpośrednich spotkań z Levante na ich stadionie. Ostatni raz Betis wygrał tam... 8 lat temu! Wyraźnych braków kadrowych nie ma tak więc liczę jutro na ciekawy mecz drużyn obecnie prezentujących podobny poziom, ale jestem głęboko przekonany, że Levante nie powinno tego meczu przegrać, a co więcej ma za sobą sporo plusów, które mogą się przyczynić do zwycięstwa. Dawać "Żaby"!

3:1

Autor: Malec
Źródło: typybukmacherskie.org
Więcej analiz z ligi hiszpańskiej TUTAJ