MENU

Typy na dziś. Dobre typy na dziś.

Typ na 29 października 2011r

Chelase - Arsenal (g.13:45)
Typ: HT Arsenal +0.5
Kurs: 1.725 bet365

 

Na Stamford Bridge w drugim spotkaniu tej serii gier w Premier League odbędzie się bez dwóch zdań hit tej kolejki. Miejscowa Chelsea Londyn podejmie inny wielki klub z Londynu - Arsenal. Faworytem są gospodarze, co zresztą jest zrozumiałe. Według mnie goście nie stoją jednak na straconej pozycji i na pewno nie dadzą się rozgromić. Według mnie jeżeli gospodarze zwyciężą to maksymalnie jedną bramką. Chelsea od początku sezonu spisuje się poprawnie, a można nawet powiedzieć, że bardzo dobrze. W lidze zajmują trzecie miejsce ze stratą sześciu oczek do Manchesteru City i jednego do Manchesteru United. Przed własną publicznością są bezbłędni. Zwycięstwa nad West Bromwich, Norwich, Swansea, czy Evertonem pokazują, że nie będzie łatwo wywieźć stąd punktów. Arsenal to jednak inna półka, pomimo tego, że nie najlepiej spisują się w tym sezonie. Jak na razie The Blues rozegrali tylko jedno spotkanie z bezpośrednim rywalem do walki o mistrzostwo. Mowa o meczu z Manchesterem United. Przegrali 1:3, co pokazuje, że wcale nie są nie do ogrania. Porażka z ubiegłej niedzieli 0:1 z Queens Park Rangers przez wielu uznawana jest jako wypadek przy pracy, ale na pewno odciśnie ona swoje piętno na tym spotkaniu. Chociażby dlatego, że wystąpić nie będzie mógł Drogba zawieszony za czerwoną kartkę z tamtego spotkania. W minioną środę wygrali swój mecz w Curling Cup z Evertonem (2:1 po dogrywce). Dziś naprzeciwko stanie Arsenal. Kanonierzy po niezbyt udanym początku sezonu z kolejki na kolejkę pną się ku górze. Przyznajmy, że na wyjazdach nie wygląda to zbyt kolorowo, bowiem oprócz remisu z Newcastle na inaugurację nie zdobyli ani punktu. Porażki z Manchesterem United, Blackburn i Tottenhamem pokazują, że mają problemy, kiedy grają na obcym terenie. Ostatnie dwa spotkania ligowe to dwa zwycięstwa. Ograli Sunderland i Stoke City, a oba te spotkania rozgrywali na The Emirates. W środku tygodnia podobnie jak Chelsea rozgrywali spotkanie Curling Cup i wygrali je (2:1 z Boltonem), choć przegrywali 0:1. W tamtym spotkaniu skład był jednak zupełnie inny niż na mecze ligowe. W sezonach 2009/10 i 2010/11 mecze na Stamford Bridge wygrywali gospodarze. Oba zresztą po 2:0. Warto jednak dodać, że trzy z tych czterech bramek strzelił nie kto inny jak wielki nieobecny tego spotkania - Didier Drogba. Nie wystąpi więc kat z poprzednich dwóch sezonów i miejmy nadzieję, że goście nie dadzą się pokonać więcej niż jedną bramką, a ja po cichu liczę na przynajmniej remis z ich strony. Nie ukrywam także, że moja sympatia w tym spotkaniu będzie po stronie gości.


2:1

 

Autor: Vin
Źródło: typybukmacherskie.org
Więcej analiz z ligi angielskiej TUTAJ