MENU

Typy na 16 listopada 2012r Brazylia – Kolumbia

Typ na 16 listopada 2012r

Brazylia – Kolumbia  (g.13:30)
Typ: Brazylia -3.5
Kurs: 1.62 tobet

 

Brazylijczycy wygrali po dogrywce 3:2 z Argentyną. W regulaminowym czasie był remis 2:2, a do przerwy prowadziła Argentyna 2:2. Kolumbia niespodziewanie wygrała z faworyzowaną Ukrainą 3:1 (0:0).
Brazylijczycy, nie imponują formą w Tajlandii. Męczą się strasznie, grając z lepszymi rywalami, 3:1 z Portugalią, 4:1 z Japonią, 3:2 teraz po dogrywce z Argentyną. Mają słabeuszy za rywali ogrywają ich nie miłosiernie 13:0 z Libią i 16:0 z Panamą. W 1/8 finału z sąsiadem zza miedzy, nie powaliła mnie ich gra na kolana. Co prawda mieli przewagę w posiadaniu piłki, strzelali więcej, również przewaga w rzutach rożnych po ich stronie, ale co z tego, jak ataki były chaotycznie, czytelne, a w obronie gubili się jak juniorzy. Argentyna się ich nie przestraszyła. W pierwszej połowie zagrała spokojnie z tyłu, mądrze z przodu i zasłużenie prowadziła. Po zmianie stron, Brazylia, zagrała trochę lepiej, młodzi Argentyńczycy się pogubili, co starzy mistrzowie wykorzystali i po 40min. Był remis 2:2, a więc trzeba było rozegrać dogrywkę. Chociaż Albiceleste, mogli wykorzystać 2 razy sytuacje sam na sam i to oni by się cieszyli z awansu. W dogrywce, mądrością i doświadczaniem górowali Canarinhos, którzy w swoich szeregach mają 36letnie Falcao. To właśnie ten zawodnik, wyrównał w 2-giej połowie stan spotkania, a w dogrywce dał im zwycięstwo. Czy aby na pewno zasłużone? No wg. mnie raczej nie, ale zwycięzców się nie powinno oceniać.
Kolumbijczycy, to drużyna mająca wiele szczęścia. Najpierw awansowała do 1/8 finału, dzięki lepszemu bilansowi bramek, niż Gwatemala i Wyspy Salomona, bo cała trójka miała po 3 pkt. Następnie wygrała z Iranem, bo Iran był nie skuteczny, a i bramkarz Lozano bronił praktycznie wszystko, a oni sami wyprowadzili 3 akcje i dwie zakończyli bramkami. W ćwierćfinale, również Ukraina była stroną lepszą, Kolumbijczycy postawili autobus, z myślą, ze z przodu coś się uda. No i się udało, wyprowadzili kontrę a Reyesowi wyszedł strzał życia. Z czasem Ukraina wycofała bramkarza, ale grają atak pozycyjny, zgubili piłkę, a Caro wybił piłkę ze swojej połowy, zrobił to tak skutecznie, że wpadła do bramki. 30sek. po 2-giem golu, Abril dopełnił formalności, bo zablokowaniu strzału Ukraińców, przekopał całe boisko, a piłka wylądowała w siatce po raz 3-ci. Ukraina na osłodę zdobyła gola 16 sek. przed końcem meczu, autorstwa kapitana Ovsiannikova, po dobrze rozegranym stałym fragmencie.
Mimo, że półfinał, to kandydat do finału jest jeden czyli obrońca tytułu Brazylia. Ich gra nie powala, ale są na tyle dojrzałą i mądrą drużyną, że nawet taka forma wystarcza by walczyć o złoto. Kolumbijczycy, jako nowicjusz MŚ i tak osiągnął wiele, czyli strefę medalową. W tym spotkaniu, Brazylia, powinna pokazać klasę odprawiają z kwitkiem Kolumbijczyków grających bez Yefri Duque pauzującego za kartki, którzy dzięki bramkarzowi Lozano oraz wielkiemu szczęści i dobrej taktyce, odpowiednio realizowanej grają tu, gdzie grają ale to już na Brazylię nie wystarczy, mimo że Canarinhos zagrają bez JE.

3:1

Autor: Anderson89
Źródło: typybukmacherskie.org
Więcej analiz z pozostałych dyscyplin TUTAJ